Porady, problemy, opinie związanie z silnikami i ogólnie napędem wysokoprężnym.
Moderator: piotii
przez marek_makowski » 21 lut 2017, o 14:54
Witam, kilka dni temu padł mi alternator. Wogole nie ladowal i swiecila sie kontrolka akumulatora. Zdemontowalem alternator wg ksiazki od Astry. Oddalem w rece specjalistow i ocenili ze regulator padł, więc oddałem calosc do regeneracji. Po kilku dniach odzyskalem alternator i zamontowalem w samochodzie. Odpalam Astre i po chwili zauwazam ze silnik sam wskakuje na wyzsze obroty - jakies 1100. I tak caly czas. Czym to moze byc spowodowane? Czy mogl miec cos wspolnego z tym alternator? Czy to calkiem przypadkowa inna/nowa usterka?
-
marek_makowski
- Klubowicz
-
- Posty: 70
- Dołączył(a): 22 maja 2014, o 22:39
- Silnik: 1.7 CDTI Z17DTL
przez sparspar » 21 lut 2017, o 16:24
A ile Volt pokazuje Ci alternator w menu na kompie...
Pozdrawiam
Zakładając swój wątek sprecyzujcie problem bo nikt nie czyta w myślach i nie wie jakie błędy Wam wyskakują.A potem starajcie się ukończyć każdy rozpoczęty wątek.
-

sparspar
- Moderator
-
- Posty: 531
- Dołączył(a): 10 maja 2014, o 12:56
- Lokalizacja: Gdańsk
- Silnik: 1.8 Z18XE
-
Powrót do Napęd, silniki diesla
Kto przegląda forum
Użytkownicy przeglądający ten dział: Google [Bot], Google Adsense [Bot] i 29 gości