Strona 1 z 1

Skorodowane mocowanie amortyzatora

PostNapisane: 8 gru 2018, o 22:38
przez johny010
Witam... no co tu dużo pisać.... zaniedbanie poprzedniego właściciela. Poczytałem o typowych usterkach i poszedłem sprawdzić jak się u mnie spawy mają i lekkie zdziwko...
pytanie?
szacowany koszt naprawy
i co oprócz poduszki do wymiany... amortyzator dobrze pracuje ale ten gwint to już agonia... więc?

przed

Obrazek
i po wygrzebaniu tej rdzawej mazi
Obrazek

Re: Skorodowane mocowanie amortyzatora

PostNapisane: 9 gru 2018, o 11:43
przez topiq
Mnie to poniżej 200 zł chyba kosztowało z częściami i robocizną. Na szczęście amorek uratowany. Gwint chyba tylko tak z wierzchu wygląda, pod nakrętką będzie ok. Dobry odrdzewiacz, szczotka druciana i powinno się dać odkręcić. Po montażu nowych części warto zabezpieczyć warstwą jakiegoś smaru.

Re: Skorodowane mocowanie amortyzatora

PostNapisane: 9 gru 2018, o 15:09
przez johny010
haha, to masz dobrego mechanika... :D mój mnie liczy konkretnie...

zalałem olejem , tydzień musi wytrzymać ale nie wiem czy to dobre rozwiązanie na chwilę obecną?????????????????
potem na warsztat i wymiana:
-osłona amortyzatora
-łożysko
-poduszka




Polecam wszystkim ASRTOmaniakom ,żeby tam zaglądali i konserwowali te części , bo to sprawa w sumie naszego zdrowia, jak wpadnie taki amortyzator do środka przy większej prędkości to chyba nie muszę pisać - co się stanie....

Re: Skorodowane mocowanie amortyzatora

PostNapisane: 9 gru 2018, o 20:29
przez topiq
Bo części wyszły niedrogo i roboty też specjalnie nie dużo. Sporo u niego robię wcześniej Corsę C teraz Asterkę więc nie zdziera za drobnicę.

Re: Skorodowane mocowanie amortyzatora

PostNapisane: 3 mar 2019, o 23:20
przez PiotrWłocławek
Kupić nowe części, ściągacz do sprężyn i robota lekka. Jak będzie problem z odkręceniem tej skorodowanej śruby to podjechać do kogoś znajomego czy tam wulkanizację i pneumatem na pewno puści.

Komplet części na dwie strony to coś ok 180zł i ściągacz 30zł.

pozdrawiam